<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="wordpress/2.2.3" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>PiSuar</title>
	<link>http://pisuar.maczek.info</link>
	<description>blog polityczny</description>
	<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 17:36:16 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.2.3</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Brawo Kaczor!</title>
		<link>http://pisuar.maczek.info/2010/09/08/brawo-kaczor/</link>
		<comments>http://pisuar.maczek.info/2010/09/08/brawo-kaczor/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 17:36:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prze-PiS</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Co tam panie w PiSuarze...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pisuar.maczek.info/2010/09/08/brawo-kaczor/</guid>
		<description><![CDATA[W pełni popieram decyzję prezia PiSuaru o zawieszeniu w prawach członka wiernej po grób Elżbiety Jakubiak. Wódz to wódz i niech nikt nie waży się mieć innego zdania niż on. A PiSuar to partia wodzowska, czy się to członkom podoba czy nie. Jak nie, to won. I tyle. Kto następny? Mam nadzieję, że znajdzie się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W pełni popieram decyzję prezia PiSuaru o zawieszeniu w prawach członka wiernej po grób Elżbiety Jakubiak. Wódz to wódz i niech nikt nie waży się mieć innego zdania niż on. A PiSuar to partia wodzowska, czy się to członkom podoba czy nie. Jak nie, to won. I tyle. Kto następny? Mam nadzieję, że znajdzie się takich wielu. A na koniec, w swym zacietrzewieniu, szaleństwie i głupocie Kaczor sam siebie wywali z PiSuaru. I będzie to wreszcie jego koniec. Huraaa! Oby jak najszybciej&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pisuar.maczek.info/2010/09/08/brawo-kaczor/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Wazelina na aucie</title>
		<link>http://pisuar.maczek.info/2010/09/04/wazelina-na-aucie/</link>
		<comments>http://pisuar.maczek.info/2010/09/04/wazelina-na-aucie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 04 Sep 2010 12:15:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prze-PiS</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Co tam panie w PiSuarze...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pisuar.maczek.info/2010/09/04/wazelina-na-aucie/</guid>
		<description><![CDATA[A jednak się doigrał! Wazelinę Migalskiego wywalili z otoczenia PiSuaru bo ważył się skrytykować nietykalnego Kaczorka. Mnie jakoś wcale nie jest go żal. Ma na co zasłużył. Wazeliniarze zazwyczaj tak kończą. Radzę mu tylko raz na zawsze ciężkim młotkiem wybić sobie z tępej głowy, że ktokolwiek chciałby przyjąć go do Platformy. Powiem krótko - wynocha [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A jednak się doigrał! Wazelinę Migalskiego wywalili z otoczenia PiSuaru bo ważył się skrytykować nietykalnego Kaczorka. Mnie jakoś wcale nie jest go żal. Ma na co zasłużył. Wazeliniarze zazwyczaj tak kończą. Radzę mu tylko raz na zawsze ciężkim młotkiem wybić sobie z tępej głowy, że ktokolwiek chciałby przyjąć go do Platformy. Powiem krótko - wynocha z polityki, won od Platformy wazelino i karierowiczu wredny! Zrozumiano? No, to się cieszę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pisuar.maczek.info/2010/09/04/wazelina-na-aucie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Pozostały wspomnienia</title>
		<link>http://pisuar.maczek.info/2010/08/31/pozostaly-wspomnienia/</link>
		<comments>http://pisuar.maczek.info/2010/08/31/pozostaly-wspomnienia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 06:54:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prze-PiS</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Rozmaitości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pisuar.maczek.info/2010/08/31/pozostaly-wspomnienia/</guid>
		<description><![CDATA[Wczorajszy dzień dobitnie pokazał, że tej prawdziwej &#8220;Solidarności&#8221; już nie ma. Tamta &#8220;Solidarność&#8221; była pospolitym ruchem wyzwoleńczym. Obecna &#8220;Solidarność&#8221; jest zwykłym związkiem zawodowym, ściśle powiązanym z partią opozycyjną, dbającą wyłącznie o interesy swoich członków. Znowu politycznego nosa miał Wałęsa. Całe szczęście, że nie wziął udziału w uroczystościach. Dzisiejsza &#8220;Solidarność&#8221; to zwykli krzykacze walczący o swoje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczorajszy dzień dobitnie pokazał, że tej prawdziwej &#8220;Solidarności&#8221; już nie ma. Tamta &#8220;Solidarność&#8221; była pospolitym ruchem wyzwoleńczym. Obecna &#8220;Solidarność&#8221; jest zwykłym związkiem zawodowym, ściśle powiązanym z partią opozycyjną, dbającą wyłącznie o interesy swoich członków. Znowu politycznego nosa miał Wałęsa. Całe szczęście, że nie wziął udziału w uroczystościach. Dzisiejsza &#8220;Solidarność&#8221; to zwykli krzykacze walczący o swoje przywileje związkowe i broniący za wszelką cenę swoich członków. Znam wiele przypadków kiedy związkowcy zostali wybronieni przez swoich przedstawicieli nawet po ewidentnych wykroczeniach dyscyplinarnych np. praca po spożyciu alkoholu. Wielu prominentnych związkowców żyje na poziomie nieporównywalnie wyższym niż zwykli członkowie i tutaj jakoś nikogo nie razi brak solidaryzmu. Ze wstrętem obserwowałem zachowanie Szczypińskiej i Kuchcińskiego. Te ironiczne spojrzenia, fałszywe, przyklejone uśmiechy, buta i pewność siebie. Taka jest obecna twarz PiSuaru. Siły dodaje im niewątpliwie poparcie związkowców z &#8220;Solidarności&#8221;. Tyle im pozostało i niewątpliwie o to poparcie będą dbać za wszelką cenę. Cóż za problem krytykować i obiecywać to czego związkowcy sobie życzą, nie mając żadnej mocy aby te obietnice spełnić. Naiwni związkowcy to kupują. Oj naiwni, naiwni, naiwni&#8230; Kaczor was też wykorzystuje byle tylko wrócić do władzy. Przejrzyjcie na oczy wreszcie. Zaufaliście niewłaściwej osobie. Ten człowiek gotów jest zniszczyć wszystko, po trupach (nawet własnego brata i jego żony) do celu. Pozostały wspomnienia&#8230; a życie toczy się dalej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pisuar.maczek.info/2010/08/31/pozostaly-wspomnienia/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Tonący brzytwy się łapie</title>
		<link>http://pisuar.maczek.info/2010/08/22/tonacy-brzytwy-sie-lapie/</link>
		<comments>http://pisuar.maczek.info/2010/08/22/tonacy-brzytwy-sie-lapie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Aug 2010 17:59:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prze-PiS</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Co tam panie w PiSuarze...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pisuar.maczek.info/2010/08/22/tonacy-brzytwy-sie-lapie/</guid>
		<description><![CDATA[Czyżby poseł &#8220;Wazelina&#8221; Migalski w końcu przejrzał na oczy? Jako jeden z nielicznych członków PiSuaru odważył się ostatnio skrytykować samego, nieomylnego przecież prezesa. Czy to odwaga? Pewnie tak ale chyba nie do końca. Z drugiej bowiem strony jego list otwarty pełen jest jak zwykle lizusostwa. Coś mi się wydaje, że w przypadku Migalskiego jest to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czyżby poseł &#8220;Wazelina&#8221; Migalski w końcu przejrzał na oczy? Jako jeden z nielicznych członków PiSuaru odważył się ostatnio skrytykować samego, nieomylnego przecież prezesa. Czy to odwaga? Pewnie tak ale chyba nie do końca. Z drugiej bowiem strony jego list otwarty pełen jest jak zwykle lizusostwa. Coś mi się wydaje, że w przypadku Migalskiego jest to tylko typowe zachowanie tonącego, który brzytwy się łapie. Przecież i tak popadł już w niełaskę u prezesa. Cóż więc ma jeszcze do stracenia. Myśli, że godność i próbuje ją ratować. Ale po co? Przecież tą stracił już dawno temu, będąc jeszcze tylko politologiem ale na usługach PiSuaru. W sumie jednak podoba mi się ta doskonała atmosfera wśród członków PiSuaru. Dalej tak, dalej panie i panowie. Żałosny koniec waszego ugrupowania zbliża się dużymi krokami. Z jednym zdaniem Migalskiego zgadzam się jednak całkowicie - Kaczyński jest największym obciążeniem, ale nie dla PiSuaru lecz dla całej Polski.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pisuar.maczek.info/2010/08/22/tonacy-brzytwy-sie-lapie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kaczyński musi odejść!</title>
		<link>http://pisuar.maczek.info/2010/07/16/kaczynski-musi-odejsc/</link>
		<comments>http://pisuar.maczek.info/2010/07/16/kaczynski-musi-odejsc/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jul 2010 04:24:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prze-PiS</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Co tam panie w PiSuarze...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pisuar.maczek.info/2010/07/16/kaczynski-musi-odejsc/</guid>
		<description><![CDATA[Nikt tak bardzo w ostatnim dziesięcioleciu nie skłócił i podzielił Polaków jak Kaczyński. Najwyższa pora zrozumieć, że ten zakompleksiony, owładnięty manią wielkości i władzy, człowiek dla dobra Polski musi zniknąć z polityki. Ludzie PiSuaru, z Kaczorem na czele dla odzyskania władzy zrobią wszystko. Wykorzystywanie dla własnych celów politycznych tragedii smoleńskiej jest haniebne. Zginęło tam mnóstwo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nikt tak bardzo w ostatnim dziesięcioleciu nie skłócił i podzielił Polaków jak Kaczyński. Najwyższa pora zrozumieć, że ten zakompleksiony, owładnięty manią wielkości i władzy, człowiek dla dobra Polski musi zniknąć z polityki. Ludzie PiSuaru, z Kaczorem na czele dla odzyskania władzy zrobią wszystko. Wykorzystywanie dla własnych celów politycznych tragedii smoleńskiej jest haniebne. Zginęło tam mnóstwo wartościowych ludzi, a słuchając wypocin Kaczora i jego przydupników można dojść do wniosku, że śmierć poniósł wyłącznie prezydent, jego żona i świta. A gdzie reszta ofiar? A tak, tak. Były tam jeszcze jakieś mało znaczące osoby, które wredny Tusk poświęcił żeby tylko pozbyć się Kaczora. Tak twierdzi PiSuar i jego wierni, fanatyczni, debilni wprost zwolennicy. W polityce wszystkie chwyty są przecież dozwolone. Dla buldożerów z PiSuaru nastał w końcu czas nieposkromionej wolności. Spuszczone z łańcuchów bez kagańców mogą do woli szczekać i ujadać na wszystkich i wszystko. Przed Smoleńskiem kolumna Tuska wyprzedziła autokar Kaczora i dotarła pierwsza na miejsce katastrofy. Cóż za debilny zarzut! Tragicznie ginie prezydent, dowództwo armii, wicemarszałkowie sejmu i senatu, a na miejscu katastrofy najpierw ma się pojawić rodzina jednej z ofiar. Toż to paranoja jakaś! Premier Rządu polskiego miał nie tylko prawo, miał obowiązek być pierwszym Polakiem na miejscu katastrofy. Oczywiście jeżeli nie byłby pierwszy to właśnie za to byłby krytykowany przez PiSuar. Premier nie przywiózł ze sobą prezydenckiej trumny i pozwolił na umieszczenie zwłok prezydenta w ruskiej trumnie. A możecie ludzie sobie wyobrazić co by to było jakby Tusk przyleciał z trumną dla Kaczyńskiego? Ale by się działo! To już byłby żelazny dowód, że cała ta katastrofa była doskonale przygotowanym zamachem. Nawet trumna już była przygotowana. Ludzie PiSuaru nie wahają się używać najbardziej prymitywnych chwytów. Żerują na głupocie, emocjach i uczuciach swoich zwolenników. W jakim celu żąda się ekshumacji Gosiewskiego? Podobno dlatego, że żałobny garnitur został przez Rosjan odesłany jego żonie. A niby jak miał zostać założony? Czy wasza wyobraźnia jest tak ograniczona, że myślicie, że w trumnie znajdują się nienaruszone zwłoki? To nie była śmierć naturalna. To była śmierć w wyniku katastrofy lotniczej. W wyniku takiej katastrofy ciało człowieka rozpada się na kilkadziesiąt kawałków. Część z nich ulega spaleniu bądź też zwęgleniu. To Rosjanie mieli poskładać z tych części właściwego człowieka i jeszcze założyć garnitur i buty? Ja wiem, że to jest bardzo brutalne ale zacznijmy w końcu logicznie myśleć.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pisuar.maczek.info/2010/07/16/kaczynski-musi-odejsc/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>PiSuar sprząta w Platformie</title>
		<link>http://pisuar.maczek.info/2010/07/14/pisuar-sprzata-w-platformie/</link>
		<comments>http://pisuar.maczek.info/2010/07/14/pisuar-sprzata-w-platformie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Jul 2010 05:32:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prze-PiS</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Co tam panie w PiSuarze...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pisuar.maczek.info/2010/07/14/pisuar-sprzata-w-platformie/</guid>
		<description><![CDATA[Obłudny czas miłości i pokoju ze strony PiSuaru, wraz z zakończeniem wyborów prezydenckich minął bezpowrotnie. Pękła bańka mydlana. Co rusz któryś ekshumowany PiSuarczyk wyrzuca z polityki kolejnych przedstawicieli Platformy. Tym razem do boju ruszył poseł Brudziński, oczywiście z dużym wsparciem i namaszczeniem samego Kaczorka. Mam wrażenie, że to jednak w pierwszej kolejności należy szybko i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obłudny czas miłości i pokoju ze strony PiSuaru, wraz z zakończeniem wyborów prezydenckich minął bezpowrotnie. Pękła bańka mydlana. Co rusz któryś ekshumowany PiSuarczyk wyrzuca z polityki kolejnych przedstawicieli Platformy. Tym razem do boju ruszył poseł Brudziński, oczywiście z dużym wsparciem i namaszczeniem samego Kaczorka. Mam wrażenie, że to jednak w pierwszej kolejności należy szybko i zdecydowanie wyczyścić PiSuar. Gołym okiem widać to wypływające ciągle na samą powierzchnię bagno polityczne. Oj, cuchnie coraz bardziej. Sprzątać i wietrzyć trzeba natychmiast bo zaraza jakaś z tego będzie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pisuar.maczek.info/2010/07/14/pisuar-sprzata-w-platformie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Gdzie te chwasty?</title>
		<link>http://pisuar.maczek.info/2010/07/11/gdzie-te-chwasty/</link>
		<comments>http://pisuar.maczek.info/2010/07/11/gdzie-te-chwasty/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Jul 2010 06:24:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prze-PiS</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Co tam panie w PiSuarze...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pisuar.maczek.info/2010/07/11/gdzie-te-chwasty/</guid>
		<description><![CDATA[Są, są&#8230; W PiSuarze ich bez liku. Do wyboru, do koloru. Poseł Hofman, ksywa Piękny Adaś, nakazuje Platformie usunąć ze swoich szeregów Palikota. A może by tak na zasadzie modnej ostatnio wymiany szpiegów między supermocarstwami? Platforma Palikota, a PiSuar Hofmana? Ja poszedłbym jednak dalej. Oto moje typy chwastów do usunięcia z PiSuaru. Chwast nr 1 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Są, są&#8230; W PiSuarze ich bez liku. Do wyboru, do koloru. Poseł Hofman, ksywa Piękny Adaś, nakazuje Platformie usunąć ze swoich szeregów Palikota. A może by tak na zasadzie modnej ostatnio wymiany szpiegów między supermocarstwami? Platforma Palikota, a PiSuar Hofmana? Ja poszedłbym jednak dalej. Oto moje typy chwastów do usunięcia z PiSuaru. Chwast nr 1 to rzecz jasna prezio Kaczorek. Inni do pięt mu nie dorastają, choć bardzo się starają. Ławą więc idą - Kurski, Czarnecki, Giżyński, Jakubiak, Kamiński (ten z Sejmu), Mularczyk, Macierewicz, Migalski. A gdzie europosłowie - Ziobro i Kamiński? No właśnie&#8230; Czyżby banicja jakaś, czy tylko czają się do skoku? O damulce z Krakowa już pisać się nie chce. Szkoda słów. Wyrazy współczucia dla Jana Rokity. I tyle w temacie. A Hofmanowi warto przypomnieć - kto mieczem wojuje, od miecza ginie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pisuar.maczek.info/2010/07/11/gdzie-te-chwasty/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Z PiSuaru się wynurza&#8230;</title>
		<link>http://pisuar.maczek.info/2010/07/08/z-pisuaru-sie-wynurza/</link>
		<comments>http://pisuar.maczek.info/2010/07/08/z-pisuaru-sie-wynurza/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Jul 2010 07:46:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prze-PiS</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Co tam panie w PiSuarze...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pisuar.maczek.info/2010/07/08/z-pisuaru-sie-wynurza/</guid>
		<description><![CDATA[Któż to taki? Trójca zacna - Migalski Marek, Rokita Nelli i Jakubiak Ela. Z tej trójki w głupocie bryluje Rokita, w chamstwie i wazeliniarstwie nikt nie dorównuje Migalskiemu, a wiernością i służalstwem - Jakubiak. I oni mają czelność krytykować Palikota? Nie jestem fanem Palikota. Problem jednak w tym, że Palikot często mówi to, co inni [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Któż to taki? Trójca zacna - Migalski Marek, Rokita Nelli i Jakubiak Ela. Z tej trójki w głupocie bryluje Rokita, w chamstwie i wazeliniarstwie nikt nie dorównuje Migalskiemu, a wiernością i służalstwem - Jakubiak. I oni mają czelność krytykować Palikota? Nie jestem fanem Palikota. Problem jednak w tym, że Palikot często mówi to, co inni myślą ale głośno i otwarcie nie powiedzą. Bo kultura osobista nie pozwala. Ja też nie wątpię, że w Smoleńsku były naciski na pilotów. Czy samego Kaczyńskiego? Tego nie wiem i pewnie nigdy całej prawdy się nie dowiemy. Tyle tylko, że miał on na swoim dworze ludzi, którzy zrobiliby wszystko byle mu się przypodobać. Może to oni w jego imieniu naciskali? Co by to było gdyby Kaczyński się spóźnił albo nie daj Boże musiał odwołać w ostatniej chwili wizytę? Nie, nie&#8230; dla Kaczyńskiego i jego świty było to nie do pomyślenia. Ja w tym właśnie upatruję głównej przyczyny katastrofy. I w tym sensie sam Kaczyński lub jego dwór mogą być moralnie odpowiedzialni za katastrofę i śmierć tak wielu ludzi. Palikot powiedział to nad wyraz dosadnie, ja jestem bardziej wstrzemięźliwy. Ale czy nie myślimy podobnie?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pisuar.maczek.info/2010/07/08/z-pisuaru-sie-wynurza/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kampania z dystansu</title>
		<link>http://pisuar.maczek.info/2010/07/08/kampania-z-dystansu/</link>
		<comments>http://pisuar.maczek.info/2010/07/08/kampania-z-dystansu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Jul 2010 07:29:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prze-PiS</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[A może być tak pięknie...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pisuar.maczek.info/2010/07/08/kampania-z-dystansu/</guid>
		<description><![CDATA[Kampania prezydencka nie była zbyt ciekawa. Od początku mieliśmy dwóch zdecydowanych faworytów i tylko kwestią frekwencji w drugiej turze było który z nich zwycięży. Uważam, że zupełnie nie miał znaczenia program wyborczy kandydatów. Jedyne co mnie jak zwykle niemile zaskoczyło to wyraźne poparcie olbrzymiej większości duchowieństwa dla PiSuaru i Kaczyńskiego. Cieszy mnie, że nawet tam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kampania prezydencka nie była zbyt ciekawa. Od początku mieliśmy dwóch zdecydowanych faworytów i tylko kwestią frekwencji w drugiej turze było który z nich zwycięży. Uważam, że zupełnie nie miał znaczenia program wyborczy kandydatów. Jedyne co mnie jak zwykle niemile zaskoczyło to wyraźne poparcie olbrzymiej większości duchowieństwa dla PiSuaru i Kaczyńskiego. Cieszy mnie, że nawet tam znalazły się wyjątki, jak chociażby ksiądz Kazimierz Sowa. Dlatego odsyłam do zapisu rozmowy z księdzem przeprowadzonej przez Monikę Olejnik.<br />
http://www.radiozet.pl/Programy/Gosc-Radia-ZET/ks.-Kazimierz-Sowa2<br />
&#8220;Gościem Radia ZET jest ks. Kazimierz Sowa.</p>
<p>Monika Olejnik: A gościem Radia ZET jest Kazimierz Sowa, ksiądz Kazimierz Sowa, wita Monika Olejnik, dzień dobry.</p>
<p>Kazimierz Sowa: Dzień dobry, witam.</p>
<p>Monika Olejnik: Polska jest podzielona czy nie podzielona?</p>
<p>Kazimierz Sowa: Wybory pokazują, że zawsze jest podzielona, no to jest pytanie oczywiście ci, których kandydat nie został wybrany na taki czy inny urząd mogą się trochę czuć zawiedzeni, mają do tego prawo, więc w pewnym sensie tak, ale nie tragizowałbym tutaj, że jakoś bardziej niż kiedykolwiek.</p>
<p>Monika Olejnik: A jak się zachował Kościół w czasie tej kampanii wyborczej według księdza?</p>
<p>Kazimierz Sowa: Myślę, że ta kampania nie należy do szczególnie przyjemnych doświadczeń Kościoła. I sądzę, mam taką nadzieję, że wielu księży zdało sobie sprawę, może nawet już przed wczorajszą niedzielę i uderzyło się w piersi, ponieważ mieliśmy do czynienia z sytuacją, w której wobec tych dwóch kandydatów zupełnie myślę, że świadomie jednak porozkładano fałszywie akcenty, to znaczy uczyniono z Komorowskiego&#8230;</p>
<p>Monika Olejnik: Szatana.</p>
<p>Kazimierz Sowa: O, jeden z księży w diecezji lubelskiej, nie wiem, co na to ksiądz arcybiskup Życiński, nazwał go w ogóle szatanem, czy były też przypadki odmawiające mu pewnego prawa do tego żeby mówił o sobie, że jest katolikiem. Fałszowano w ogóle życiorys Komorowskiego, poddawano w wątpliwość fakt, że był człowiekiem, który przez kilka lat uczył historii w seminarium, a najbardziej kuriozalny zarzut, jaki był, to jeśli jest takim katolikiem mającym piątkę dzieci czemu nie zapisał się do stowarzyszenia rodzin „Trzy plus”. No przepraszam bardzo, a to przymnożyłoby mu jakoś&#8230;</p>
<p>Monika Olejnik: Przepraszam, a co to jest za stowarzyszenie „Trzy plus”?</p>
<p>Kazimierz Sowa: To jest stowarzyszenie rodzin wielodzietnych, które posiadają trójkę, więcej dzieci, więc to był jeden z takich z prasy katolickiej, więc tutaj przyznam szczerze, że tej ostrości w widzeniu różnych drzazg w oku pana Komorowskiego nie było po drugiej stronie.</p>
<p>Monika Olejnik: Ale pięć lat temu nie było takiego mocnego zaangażowania Kościoła.</p>
<p>Kazimierz Sowa: Wczoraj rozmawiałem, rozmawialiśmy z kilkoma osobami, między innymi z żoną pana ministra Sikorskiego, bo ja postawiłem taką tezę, że Komorowski startuje, obecnie obejmując urząd prezydenta bez tego bagażu poparcia Kościoła. Właściwie jest pierwszym od czasu Lecha Wałęsy prezydentem, który został wybrany nie tylko bez poparcia Kościoła, ale także w pewnym sensie wbrew akcji, którą robiło wielu proboszczów, a także wielu biskupów w ciągu ostatnich dwóch miesięcy i to mu oczywiście daje szanse na zupełnie trochę inne postawienie spraw związanych z relacjami państwo – Kościół. No nie będzie miał po prostu tego bagażu, że komuś coś zawdzięcza. Tu ewidentnie Kościołowi prezydentury nie zawdzięcza.</p>
<p>Monika Olejnik: Mocno był zaangażowany, jak zwykle dyrektor Radia Maryja, „Nasz Dziennik” był mocno zaangażowany w kampanię wyborczą Jarosława Kaczyńskiego.</p>
<p>Kazimierz Sowa: O, w ogóle media katolickie jednak w dużej mierze zaangażowały się po stronie Jarosława Kaczyńskiego i tak, jak mówię, tutaj te akcenty były trochę tak powiedziałbym niesprawiedliwie rozkładane. Oczywiście trzeba też widzieć, że na przykład Katolicka Agencja Informacyjna zrobiła wywiad z Komorowskim, że ukazały się też wywiady i z Kaczyńskim i z Komorowskim w niektórych tygodnikach katolickich, ale generalnie, jeśli mówimy o segmencie mediów ojca dyrektora, no to tam była jazda bez trzymanki, jak mówi młodzież.</p>
<p>Monika Olejnik: Tak, jazda bez trzymanki, tam głównie pisano o katastrofie smoleńskiej, zresztą zaangażowanie&#8230;</p>
<p>Kazimierz Sowa: Zarzucano to nawet, nawiasem mówiąc, Komorowskiemu, tak jakby był jednym – nie wiem – ze sprawców, z ludzi odpowiedzialnych.</p>
<p>Monika Olejnik: No zresztą głos Kościoła w sprawie katastrofy smoleńskiej niektórych z księży był no, dosyć zdumiewający, w każdym razie szukano winnych, że winnym jest Donald Tusk, tej całej tragedii.</p>
<p>Kazimierz Sowa: Tak i wydaje mi się, że też część homilii, która była wygłaszana podczas tych uroczystości pogrzebowych, żałobnych po katastrofie przybrała w ogóle taką formułę języka religijnego, właściwie zarezerwowanego dla męczenników, którzy dają swoje życie za wiarę, czyli oddają swoje życie jakby w obronie najważniejszych wartości religijnych, Pana Boga, co nawiasem mówiąc nawet ma pewne odbicie także i w polityce, bo na przykład wczoraj Jarosław Kaczyński mówił o tych, którzy ponieśli śmierć męczeńską. No przepraszam bardzo, ja szanuję i wszystkie ofiary, cała ta sytuacja z katastrofą w Smoleński jest i będzie bardzo poważnym, traumatycznym przeżyciem dla całego pewnie współczesnego pokolenia Polaków, no ale jednak to była katastrofa, to był wypadek, a to nie była – tutaj nie można mówić o męczeństwie tych ludzi. Więc troszeczkę tutaj Kościół też zachwiał pewne proporcje w ocenianiu niektórych zjawisk, czy też w używaniu niektórych określeń i to się potem przeniosło na życie polityczne. Wydawało mi się, że to jakoś w maju troszkę się wyciszyło, a wróciło właśnie w ostatnich dniach, kiedy nagle okazało się, że będziemy mieli do czynienia z dosyć takim aktywnym zaangażowaniem Kościoła.</p>
<p>Monika Olejnik: Ale dlaczego tak Kościołowi zależało na Jarosławie Kaczyńskim a nie na Bronisławie Komorowskim jak to zrozumieć.</p>
<p>Kazimierz Sowa: Nie wiem, szczerze mówiąc. Rozmawiałem z kilkoma księżmi, którzy, nawet z jednym z kolegów, który był w komitecie tym krakowskim poparcia i on stwierdził, że taka jest jego potrzeba i przekonały go argumenty, że to będzie dobra prezydentura, ale absolutnie spotykamy się raz na tydzień, w niedzielę, gdzieś tam nawet przy ołtarzu i nie miało to jakiegoś większego, większych konsekwencji. Natomiast dlaczego tak się część księży zaangażowała? No jest w Kościele, w części Kościoła oczywiście takie przekonanie, że Jarosław Kaczyński jest nie wiem, jakimś takim depozytariuszem i z jednej strony pamięci swojego brata, no to jest uprawnione, ale też jakiegoś takiego mitycznego polityczno-eklezjalnego św. Grala i być może bali się, że ktoś inny tych wartości nie będzie chronił.<br />
A tymczasem prezydent jest też od innych rzeczy, więc ja wolałbym żeby takie rzeczy zostawić tam, gdzie one powinny być.</p>
<p>Monika Olejnik: A czy według księdza krzyż, który stoi przed pałacem prezydenckim powinien tam zostać, czy powinien być przeniesiony.</p>
<p>Kazimierz Sowa: Trudna sprawa, w polskiej tradycji krzyże stawia się przy drogach, w miejscach, gdzie doszło do tragicznych zdarzeń i to myślę, że akurat tego miejsca, to miejsce akurat z tym nie jest związane. Wydaje mi się, że na pewno będzie, tak sądzę, choć mówię to tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność, ale w kaplicy, która jest przecież w pałacu prezydenckim powinno być jakieś miejsce, które upamiętniałoby tragicznie zmarłe ofiary tej katastrofy. Sam krzyż przy Krakowskim Przedmieściu nie jest dobrym pomysłem, tak sądzę. Ja byłem w ogóle zaskoczony, kiedyś, kilka tygodni temu zobaczyłem, nie wiedziałem, że on po prostu stoi od tego czasu i, że jest tak powiedziałbym dosyć solidnie zamontowany, podobnie jak zresztą byłem zaskoczony jakąś kapliczką taką na peronie we Włoszczowej, czy w kilku innych miejscach, no ludzie potrzebują czasem niektórych znaków, ale nie można też tych znaków czynić w taki sposób, który no wydaje mi się trochę przesadą.</p>
<p>Monika Olejnik: Powiedział ks. Kazimierz Sowa, czy ksiądz nie żałuje, że ksiądz publicznie powiedział na kogo będzie głosował?</p>
<p>Kazimierz Sowa: No tak, mogłem powiedzieć, że będę głosował na pana K. wtedy pogodziłbym obu kandydatów, a jeszcze wtedy mogłem też powiedzieć, że będę głosował na pana z wąsem, bo też było dwóch co najmniej z wąsem. Nie, ale żarty żartami, nie, nie żałuję, może inaczej czy żałuję czy nie żałuję – to było też trochę w afekcie w stosunku do tych deklaracji, które padały właśnie z tych komitetów wyborczych i to akurat po tym tekście, natomiast nie, no wydaje mi się, że byłem dosyć przekonany do tej kandydatury, więc nie uważam żebym tutaj, nie agitowałem tym samym, takim wyznaniem. Okay, no powiedziałem.</p>
<p>Monika Olejnik: Powiedziałem, że głosowałem na&#8230; no to już trzeba dokończyć.</p>
<p>Kazimierz Sowa: No, że głosowałem na pana Komorowskiego.</p>
<p>Monika Olejnik: Powiedział ksiądz Kazimierz Sowa, to był gość Radia ZET, a teraz zapraszamy dalej.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pisuar.maczek.info/2010/07/08/kampania-z-dystansu/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Gratuluję</title>
		<link>http://pisuar.maczek.info/2010/07/08/gratuluje/</link>
		<comments>http://pisuar.maczek.info/2010/07/08/gratuluje/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Jul 2010 07:20:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prze-PiS</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Prezydent]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pisuar.maczek.info/2010/07/08/gratuluje/</guid>
		<description><![CDATA[Serdecznie gratuluję Panu Bronisławowi Komorowskiemu zwycięstwa w wyborach prezydenckich.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Serdecznie gratuluję Panu Bronisławowi Komorowskiemu zwycięstwa w wyborach prezydenckich.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pisuar.maczek.info/2010/07/08/gratuluje/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
