PiSuar sprząta w Platformie

Obłudny czas miłości i pokoju ze strony PiSuaru, wraz z zakończeniem wyborów prezydenckich minął bezpowrotnie. Pękła bańka mydlana. Co rusz któryś ekshumowany PiSuarczyk wyrzuca z polityki kolejnych przedstawicieli Platformy. Tym razem do boju ruszył poseł Brudziński, oczywiście z dużym wsparciem i namaszczeniem samego Kaczorka. Mam wrażenie, że to jednak w pierwszej kolejności należy szybko i zdecydowanie wyczyścić PiSuar. Gołym okiem widać to wypływające ciągle na samą powierzchnię bagno polityczne. Oj, cuchnie coraz bardziej. Sprzątać i wietrzyć trzeba natychmiast bo zaraza jakaś z tego będzie.

Skomentuj