Gdzie oni są?
Ziobro, Kurski, Karski, Brudziński, Kempa, Nelli Rokita, Giżyński, Mariusz Kamiński, Michał Kamiński, Macierewicz, Górski, Czarnecki, Lipiński, Mularczyk, Kuchciński, Piecha, Sobecka, Sośnierz, Suski, Szczypińska, Bender … “Wybitni” posłowie, senatorowie i europosłowie PiSuaru. Milczą jak zaklęci. Cóż to banicja jakaś? Nie, nie… Genialne posunięcie sztabu wyborczego i specjalistów od PR kandydata Kaczora. Tym razem kampanię prowadzą: Kluzik-Rostkowska, Poncyljusz, Bielan i Migalski. Wszystkie bulteriery i oszołomy dostały rozkaz - milczeć. To taka PiSuarowa demokracja. Ja jednak pamiętam o nich, pamiętam ich wypowiedzi. Dla mnie to jest właśnie ten prawdziwy PiSuar, bez maski. Reszta to gra wyborcza. Pewnie spora część społeczeństwa da się znowu nabrać. Naiwnych przecież nie brakuje. Kampanie wyborcze rządzą się swoimi prawami. PR to nie jest wymysł ostatnich lat. Pierwszym i według mnie do dzisiaj najlepszym specjalistą od PR był… Joseph Goebbels. Tak, tak… wcale nie przesadzam. Niestety to od niego wszystko się zaczęło. Obecni specjaliści oczywiście nigdy się do tego nie przyznają ale wzorce czerpią właśnie z niego. Wmawiać, kłamać, oszukiwać, obiecywać, pokazywać kogoś lepszym niż on jest. Zawsze znajdzie się grupa ludzi która uwierzy i jeszcze zacznie przekonywać innych. Uruchomić lawinę. To się liczy. Ludzie nie dajcie się omamić. Ci prawdziwi PiSuarowcy już czekają, już nogami przebierają. Jak tylko ich wódz dojdzie ponownie do władzy to wtedy powrócą z całą mocą, nienawiścią i głupotą. Jestem tego pewien. Ludzie się nie zmieniają tylko czasami maski zakładają.