Archiwum z miesiąca: maj, 2009

Sukces Polski katastrofą PiSuaru

29 maja 2009

Co pomyślał Wódz PiSuaru na wieść o wzroście PKB w Polsce? “Ta wredna Platforma. Znowu im się udało. Panie Boże dlaczego nam nie pomożesz i nie spowodujesz w końcu kryzysu w Polsce?” W całej tej durnej kampani wyborczej widać jak bardzo PiSuarowi chodzi o wywołanie w Polsce kryzysu gospodarczego i politycznego. Doszli do wniosku, że tylko na fali niezadowlenia obywateli mają szansę ponownie dojść do władzy. Tym durniom pomyliły się epoki. Oni nadal zachowują się jakby chcieli w Polsce zmienić ustrój. A olbrzymia większość Polaków i tak ma ich w dupie. I tyle. Najlepiej byłoby zrobić ściepkę narodową i ufundować Kaczorom bilety w jedną stronę - na Księżyc. Przypomnę, że ministrem spraw zagranicznych na Księżycu mianowałem już, w imieniu Kaczorów niejaką Fotygę. Mam nadzieję, że Kaczory tym razem mi wybaczą. W końcu to ich wspólna ulubienica.
P.S.
Gratuluję Platformie spotu wyborczego z Kaczorem w roli głównej. Boję się tylko, że Kaczor wystąpi do Sądu z żądaniem zadośćuczynienia od PO za wykorzystanie swojej marnej osoby. Ale trudno, takie poparcie warte jest sporych pieniędzy.

W swoim stylu

24 maja 2009

Cytat z wypowiedzi szefa PiSuaru w Chorzowie:
“Śląsk to jest miejsce ważne w Polsce, ale i w Europie i musimy o tym pamiętać. Bywam na Śląsku od 20 lat i doceniam, jak bardzo wiele tutaj się zmieniło, ale do końca tej drogi jeszcze daleko.
Dobra polityka to jest taka, która łączy to, co w Polsce z tym, co w Unii. Dopiero, gdy potrafimy to połączyć - bo taka jest po prostu Europa, taki jest świat, w takim świecie my, Polacy żyjemy - to dopiero wtedy możemy uprawiać dobrą politykę. W interesie kraju, w interesie nas wszystkich, w interesie Śląska.
Jakie są warunki dobrej polityki? Po pierwsze trzeba mieć jasny cel. My, Prawo i Sprawiedliwość taki jasny cel mamy i określamy go w tych wyborach.”
Żałosna wypowiedź w stylu wczesnego Gierka. Zabrakło tylko sławnego - “pomożecie?”. Szefunio już tylko mówi żeby mówić. PiSuarowi puszczają nerwy. Oni już kompletnie nie mają pomysłu jak odzyskać władzę. A przecież widać, że wyłącznie o to im chodzi. Kampania jaką prowadzą polega wyłącznie na krytyce i próbie ośmieszania Platformy. Idioci cieszą się, że udało im się zwerbować jakąś marną aktoreczkę, która wcześniej wystąpiła w spocie Platformy. I cóż z tego? Przecież każdy przeciętnie rozgarnięty człowiek zdaje sobie sprawę, że aktorzy to ludzie do wynajęcia. W reklamie i pracy nie liczą się ich poglądy, liczy się ich twarz. PiSuar, jak tonący - brzytwy się łapie. A niech łapie… Nie dość, że się potnie to na dno i tak pójdzie. Byle szybko. Tych szkodników jakoś wcale mi nie żal.

Koniec prezydentury

22 maja 2009

Ja Kaczorka nigdy nie uważałem za swojego prezydenta ale w dniu 22.05.2009 roku cała Polska miała okazję przekonać się, że nie mamy prezydenta. Prezydenta ma PiSuar. Kaczorek z sejmowej mównicy przeczytał to co napisał mu jego braciszek i tyle. Szybko, w otoczeniu swoich wiernych przydupników opuścił gmach Sejmu i udał się w, z góry zaplanowanym kierunku. Wielce perfidny plan szefa PiSuaru prawie się powiódł. Niestety, ci “wredni” ludzie z PO odważyli się, wbrew woli PiSuaru komentować i debatować nad orędziem. “Złamali konstytucję” - zagrzmiał prezes. A co, prezydent nie łamie konstytucji będąc tylko marionetką w rękach swojego bliźniaka? Nie łamie konstytucji biorąc jawnie udział w kampani wyborczej, popierającej PiSuar? Ważcie więc słowa - mali, zakompleksieni bliźniacy.
P.S.
Cytat z orędzia - “Czy jednak jest sens rezygnować tak szybko ze złotego, jako naszej narodowej waluty, która daje nam możliwość prowadzenia niezależnej polityki montrealnej?” Kolejne potwierdzenie mojej diagnozy. Dyslektyk

Szczekanie czy skowyt?

7 maja 2009

Oglądałem właśnie “Kropkę nad i” z buldogiem Kurskim w roli głównej. Raz jeszcze pokazał, że w dupie ma Unię Europejską i Europarlament. PiSuar według słów Kurskiego startuje w wyborach by dokopać Platformie i odzyskać władzę w Polsce. Tym idiotom już całkiem poprzewracało się we łbach. Co ma wspólnego Europarlament z władzą w Polsce? Ale przykład idzie z samej góry. Jak już nawet sam prezio nie wie o czym kwacze i popiera Platformę no to PiSuar sięgnął dna ( szamba ). Tak trzymać chłopaki! Dla mnie buldog już nie szczeka. To skowyt skopanego psa który tak chciałby jeszcze troszkę, jeszcze ociupinkę chociaż sobie porządzić. Nic z tego buldogu. Do budy! Won

P.S.
I okazało się, że obecna Solidarność to już tylko bojówka PiSuaru. Szef tej bojówki ze stoczni użył nawet dokładnie tych samych słów o ZOMO co jego mocodawca Kaczor I Mały. Tylko, że dzisiaj takie porównania dla młodych ludzi już nic nie znaczą, bo oni nawet nie wiedzą co to było ZOMO. Wy, związkowcy żyjecie jeszcze w dawnej epoce i nawet nie zauważyliście, że od upadku komuny w Polsce minęło 20 lat. Pewnie dlatego nie macie czego świętować. A ja i wielu mnie podobnych szczerze się cieszymy, że tamte czasy bezpowrotnie ( mam nadzieję ) minęły.

Brawa dla Kaczora

6 maja 2009

Szanowny Panie Jarosławie,
Serdecznie dziękujemy za udzielenie pełnego poparcia dla naszego ugrupowania w zbliżających się wyborach do Europarlamentu.
Platforma Obywatelska

P.S.
Podziękowania prosimy przekazać również wszystkim uczestnikom spotkania w Piszu za szczere, wyrażone gromkimi brawami poparcie dla Pana wspaniałej idei. Raz jeszcze dziękujemy

“Jeśli poprzecie Platformę Obywatelską pomożecie sobie i Polsce. Dziękuję bardzo” - Jarosław Kaczyński
http://www.tvn24.pl/0,1598806,0,1,jaroslaw-kaczynski-przekonuje–by-glosowac-na-po,wiadomosc.html

Wszyscy ludzie PiSuaru

2 maja 2009

Nadszedł upalny Lipiec. Wódz Jarek I Kaczor postanowił wybrać się w Świat. Ponieważ zawsze pragnął zwiedzić Rosję, wybrał się na łuk Kurski. Niestraszny przecież wodzowi żaden Moskal. Kiedy wreszcie tam dotarł aż uSzczypnął się z radości i puścił solidnego Bąka. Śnieżek już nie padał, a na drzewach Szyszek było sporo. Pomiędzy Kempami trawy znajdowały się Kamienie. Wokół sporo ptactwa - Kruk, Sikora, Wrona, Wróbel. Czasami rzucił się w oczy jakiś dorodny Kozak w trawce. W oddali biedny Chłopek Gęsi pasł. Ale ledwie było go widać bo ubiór miał jakiś taki Bury. Wódz głęboko się zamyślił - “Że też Jagiełło tutaj nie dotarł, pewnie nie jeden Polak by mnie przywitał, a może i polska Szlachta? A tak to tylko siarka śmierdzi, jakby diabeł Rokita tutaj rządził.” Nagle rozmyślania wodza przerwał jakiś Drab, trzymający w potężnych łapach spory Kloc Grabu. Wodza Tchórz obleciał, a ten cisnął w niego klockiem z całej siły. Wódz sprytnie odskoczył ale uderzył w drzewo Wiśni, uszkadzając sobie Ziobro. Uciekał co sił w krótkich nogach. Zapomniał nawet, że boli go Paluch z powodu podagry oraz Pięta z ostrogami. Całe szczęście, że nadjechał wóz konny. Woźnica bez przedniego Zuba zapytał co się stało. Wódz się poskarżył, że to Sprawka tego typa spod ciemnej Gwiazdy. Woźnica zabrał Wodza do swojego domu, a tam istny Babinietz. Żona i cztery córki. Gospodyni podała Wodzowi Zalewajkę i pajdę z Masłem, a ten zaczął Gawędę o Polsce. I wyszło Szydło z worka, że to Polak. Rosjanie nie mogli już słuchać jak Wódz gDera, puścili mu Wiązankę i przepędzili Witkami z chałupy. Wódz z oddali poMachał im groźnie palcem ale zrozumiał, że przyjeżdżając tutaj popełnił Błąd. Ale cóż, Kowalem swego losu każdy bywa sam. ZBrudził sobie tylko ubranko i więcej postanowił nie Fotygować się na wschód. Chyba łatwiej będzie mu nawiązać kontakt ze Szwedem.

P.S.
PiSuar posiada 152 posłów. Ilu posłów występuje w tekście?

Kampania

2 maja 2009

PiSuar ogłosił rozpoczęcie kampanii wyborczej do Europarlamentu. Może to pierwszy wazeliniarz RP, mierny politolog Migalski namówił wodza na prowadzenie tzw. kampanii negatywnej. Mało to istotne. Wierzę, że taka kampania nic im nie pomoże. Kampania ta oparta jest na prostej zasadzie - maksymalnie krytykować i wyolbrzymiać nawet najdrobniejsze błędy przeciwnika. Platforma nie może dać się sprowokować. Trzeba prowadzić spokojną i wyważoną politykę, opartą o zaprezentowanie swoich dotychczasowych sukcesów, pokazanie niedociągnięć i sposobów na ich poprawę oraz informowanie wyborców o planach związanych z przyszłą pracą w Europarlamencie. To musi być, w przeciwieństwie do PiSuaru kampania pozytywna. PiSuar sam wpuścił się w maliny, pokazując swe prawdziwe oblicze. Oblicze eurosceptyka, szowinisty, nieznoszącego sprzeciwu i odmiennych poglądów PiSuarczyka.