Archiwum z miesiąca: kwiecień, 2009

Fotyga, ty się nie fatyguj

23 kwietnia 2009

Fotyga ponownie błysnęła intelektem i wazeliną. Ale to już było, i (mam nadzieję) nie wróci więcej. Żeby mieć pewność, że ta PiSuarka żadnej głupoty już nie palnie to mam swoją propozycję. Wysłać babę na Księżyc i mianować ambasadorem RP. A niech sobie już tam pozostanie i opowiada swoje dyrdymały napotkanym kosmitom. Ewentualnie potem można jej podesłać jeszcze tych dwóch, co to Księżyca do dzisiaj nie oddali.

Głąby z PiSuaru

23 kwietnia 2009

Aż miło słuchać i oglądać te wszystkie głąby PiSuaru. Genialny wódz wymyślił, że głównymi kandydatami do Europarlamentu bądą między innymi: zero polityczne - Ziobro, naczelny buldog RP - Kurski, polityczna prostytutka - Czarnecki. Super! Rzekłbym, wodzu - prowadź (na dno)! Dla poprawienia wizerunku wódz skaperował nawet niejakiego Migalskiego, naczelnego wazeliniarza PiSuaru. Ten odwdzięczył się wodzowi projektem spotu wyborczego. Spot okazał się wielkim, kosztownym bublem. PiSuar przegrał w Sądzie i będzie musiał przeprosić Platformę. Bardzo podobała mi się wypowiedź po werdykcie sądowym jakiegoś kolejnego głąba z PiSuaru, że przecież i tak za wszystko zapłacą podatnicy. Głąbie, to nie tak! Podatnicy tak czy tak płacą na partie polityczne. W tym wypadku dojdzie tylko do przekazania środków PiSuaru na rzecz Platformy. Globalnie kwota będzie taka sama i podatnik nic nie straci. Zrobicie tylko super reklamę Platformie. No cóż, przecież PiSuar ma tak genialnych ekonomistów… Chłopcy z PiSuaru, tak trzymać. Dno jest coraz bliżej.

Witam

23 kwietnia 2009

Witam po dłuższej przerwie. Pora wrócić bo PiSuar atakuje. Serdecznie zapraszam do lektury.