Jednostka miary
31 marca 2008I stało się. Oto doczekaliśmy się wreszcie jednostki miary głupoty ludzkiej. Nie jestem tylko pewien, czy to wielki zaszczyt dla Polaków, że do jej powstania przyczynił się jeden z nas. Od dzisiaj jednostką miary głupoty ludzkiej jest ziobro. Nazwa powstała oczywiście w uznaniu zasług w krzewieniu głupoty naszego wybitnego ministra tysiąclecia, Zbigniewa Ziobry. Nie jest już zupełnie istotne czy na swoim służbowym laptopie, z pomocą wiernej przyjaciółki tworzył scenariusze reportaży telewizyjnych, czy też zezwalał osobom postronnym na dostęp do swojego służbowego laptopa i państwowych tajemnic. To naprawdę już nie ważne. Jednostka głupoty powstała. Jedyny problem w tym czy 1,0 ziobra to wartość maksymalna czy minimalna. Ja zdecydowanie głosuję aby to była wielkość maksymalna bo przecież nie można być już bardziej głupim niż Ziobro.
