Szczery Ziobro
Zbigniew Ziobro, pseudo Zero to najbardziej szczery polityk w Polsce. Przedstawiając mediom swoją wersję zniszczenia osobistego, służbowego laptopa oficjalnie przyznał się do głupoty graniczącej z upośledzeniem umysłowym. Jak inaczej nazwać wrzucenie laptopa między przewożone meble i inne rupiecie? Ludzie, i taki człowiek posiadał w Polsce tak olbrzymią władzę! Jakie szczęście, że trwało to tylko dwa lata. Okazuje się, że dobierał sobie także odpowiednio głupich współpracowników. Jeden z nich, prokurator z Katowic był nawet lepszy od swojego szefa, czyli wykazał się jeszcze większą głupotą. Trzeba być skończonym idiotą aby wchodzić do wanny pełnej wody ze swoim służbowym laptopem.
W związku z powyższym uważam, że wszyscy kandydaci na wysokie stanowiska państwowe czy też rządowe powinni legitymować się aktualnym zaświadczeniem od lekarza psychiatry o braku przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na danym stanowisku.