Blogujący politycy

Od czasu, do czasu obserwuję wyniki toczącego się konkursu na blog roku. W kategorii polityka zdecydowanie prowadzi Korwin Mikke. Nasuwa mi się jedno spostrzeżenie. W konkursie wystartowało kilku sfrustrowanych, politycznych nieudaczników. Żadnej kariery już nie zrobią, ale widać jak bardzo chcą pozostać w pamięci ludzi. Mam na myśli Korwina, Orzechowskiego, Wierzejskiego i Gadzinowskiego. Jak trudno im pogodzić się z porażką wyborczą i odejściem w polityczny niebyt. Blogowanie to zabawa. Oni traktują to śmiertelnie poważnie i próbują poprzez blog trafiać do potencjalnych wyborców. Wcale nie zdziwi mnie kolejna próba Korwina zostania prezydentem. Przecież ma już ponad tysiąc potencjalnych głosów. Jak nie lubiłem Giertycha, tak teraz muszę go pochwalić. Przegrał, zrezygnował z kariery politycznej i w końcu zajął się uprawianiem swojego właściwego zawodu. Niestety, nie wszyscy przegrani politycy tak potrafią.

Skomentuj