Nareszcie

Wiadomość, która w ostatnich dniach wzbudziła mój entuzjazm to oczywiście opuszczenie PiSuaru przez Zalewskiego i Ujazdowskiego. Brawo Panowie!!! Był to już czas najwyższy aby podjąć tą jakże ważną, a zarazem odważną i mądrą decyzję. Jestem pełen szczerego podziwu i uznania. Teraz tylko potrzebna jest porządna “dezynfekcja”, bo w PiSuarze można było trafić na różne paskudztwa i droga do Platformy stoi otworem. Mam nadzieję, że w Wasze ślady pójdą inni wartościowi ludzie taplający się w PiSuarze. Oby było ich jak najwięcej. Pora opuścić tą tonącą, pełną dziur łajbę. Niech nawiedzony prezesik i jego zaślepione przydupniki pozostaną sami wierząc do końca w swoją wyimaginowaną misję polityczną. A trzeci z trójki buntowników, czyli bajkopisarz Dorn może już sobie odejść w polityczny niebyt. Akurat na nim, za to jego chamstwo demonstrowane w czasie przewodniczenia Sejmowi, kompletnie mi nie zależy.

P.S.
W końcu Ruscy kupią nasze mięso. I bardzo dobrze, niech wcinają na zdrowie, a my na tym zarobimy. Tylko tak sobie myślę, że naszym, Polskim świniom to i tak przecież wszystko jedno na czyim wylądują talerzu. Świński interes…
Zaimponował mi Saleta. Powiem szczerze, nie bardzo go lubiłem. Po tym co zrobił dla córki, urósł w moich oczach. Życzę im by jak najszybciej powrócili do pełni zdrowia - on i jego córka.

Skomentuj