NFZ - z miłości do pacjentów
Na początku listopada NFZ ogłosił Konkursy Ofert na świadczenia medyczne w roku 2008. Posłuszni świadczeniodawcy wykonali mnóstwo pracy aby w terminie złożyć w oddziałach wojewódzkich odpowiednio przygotowane oferty. Tymczasem kilka dni po zakończeniu ofertowania , bez podania przyczyny zostało ono unieważnione. Wściekli oferenci zaczęli domagać się podania powodu dla którego ich praca poszła na marne. Poniżej przytaczam odpowiedź otrzymaną od Pani Krystyny Semenowicz-Siuda, przewodniczącej Komisji Konkursowej Śląskiego Oddziału NFZ:
Katowice, 4 grudnia 2007
ZS-442-32/22-mf/2007
Odpowiadając na pytanie zadane w formie elektronicznej, a dot. uzasadnienia unieważnienia konkursu ofert uprzejmie informuję, że powyższe nastąpiło w oparciu o ustawę z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z dnia 27 września 2004r., Dział VI) oraz ,,Procedurę konkursu ofert lub rokowań prowadzonych na podstawie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych” przygotowaną przez Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.
Dyrektor Śląskiego OW NFZ w Katowicach działając zgodnie z cytowanymi powyżej aktami prawnymi unieważnił postępowanie prowadzone w trybie konkursu ofert ponieważ nastąpiła istotna zmiana okoliczności powodująca, że prowadzenie postępowania lub zawarcie umowy nie leży w interesie ubezpieczonych, czego nie można było wcześniej przewidzieć.
Przygotowane materiały w trakcie obecnego postępowania będą mogły być w części wykorzystane w następnym konkursie.
Z poważaniem
Przewodnicząca Komisji Konkursowej
Krystyna Semenowicz-Siuda
Czy ktokolwiek coś z tej odpowiedzi rozumie? NFZ zadbał w taki właśnie sposób o interes ubezpieczonych, czyli pacjentów. Śmiechu warte i tyle. Wszystkie zakłady opieki zdrowotnej chciały otrzymać wyższe, przede wszystkim ilościowo, ale także finansowo kontrakty. Tymczasem NFZ zaproponował podpisanie aneksów przedłużających świadczenie usług medycznych na cztery miesiące przyszłego roku. Aneksy przewidują ściśle określoną, nie podlegającą żadnym negocjacjom wartość punktu oraz ilość punktów do realizacji. Wartość punktu została zdecydowanie w stosunku do obecnego roku zwiększona, natomiast ilość punktów pozostała na tym samym poziomie albo nawet uległa obniżeniu. Pacjenci sami mogą więc ocenić czy postępowanie NFZ, unieważniające ogłoszony Konkurs Ofert nie jest dla nich jeszcze bardziej niekorzystne. Przecież takie postępowanie NFZ prowadzi do jeszcze większego ograniczenia w dostępności usług medycznych dla pacjentów. Ale czy NFZ kiedykolwiek tak naprawdę przejmował się pacjentami?