3W Kaczorka

Dzisiaj tajemniczy tytuł, który szybko rozszyfruję. Mamy ważny dla Polski dzień - expose nowego Premiera w Sejmie. Expose może faktycznie ciut przydługie ale ciekawe i dające nadzieję na lepsze jutro. A co na to Kaczorek? Ano właśnie - 3W. Wysłuchał, wykwakał, wyszedł. Jedyne co można podziwiać w jego wystąpieniu to erudycja. Tego Kaczorkowi szczerze gratuluję. Ale ta zajadłość, chamstwo i przekonanie o własnej nieomylności - niezmienne od lat. Wysłuchał całego expose swojego następcy z ironicznym uśmiechem. Następnie z trybuny sejmowej, przy częstym aplauzie swoich wiernych z PiSuaru wykwakał co miał wykwakać, odwrócił się na pięcie i wyszedł z sali sejmu. Wychodząc odebrał należne owacje na stojąco od swoich i cmoknął kilka zafascynowanych sobą PiSuarek w mankiet. Zabrakło mi jeszcze tylko głośnego “wodzu prowadź”. Jakże oni go ubóstwiają!
A on ciągle obrażony na Naród, który zabrał mu jego ulubioną zabawkę - władzę. Krótko mówiąc, ten człowiek jest niereformowalny.

P.S.
I to ciągłe mlaskanie… Ohyda. Ja wiem Kaczorku, że Ty tylko naśladujesz swojego kotka pałaszującego whiskas, ale nie mówiła Ci mamusia, że to jest wstrętne i niekulturalne? Gdzie się podziało Twoje salonowe wychowanie?

Skomentuj