Viagra dla Kaczorka

Oj, biedny ten nasz Prezydent. Chyba ma poważne problemy skoro zamówił tak duże ilości Viagry, Cialis oraz Penigry. Ale cóż, pomóżmy Prezydentowi. On taki biedny, zasmucony, znerwicowany, rozdygotany… Zróbmy ściepkę narodową - kupmy Viagrę kaczorową! Jeżeli chodzi o ilość zamówionych testów ciążowych to wcale mnie to nie dziwi. Przecież po takiej ilości Viagry ilość ciąż także się zwiększy. Cieszmy się, może wzrośnie wskaźnik urodzeń. Wreszcie Prezydent ze swoją świtą wzięli ten poważny problem we własne hmmm… ręce? Dziwne jest natomiast zamówienie 100 prezerwatyw. Panie Prezydencie, co za wstyd. Jak Pan może stosować środki antykoncepcyjne? Co powie Ojciec Dyrektor?

P.S.
Otrzymałem w końcu aż dwa komentarze. Obydwa od zagorzałego sympatyka PiSuaru. Umieściłem je przy wpisie “Powitanie”. Zachęcam do przeczytania oraz komentowania.

Skomentuj